
MAŁY LANS W PORCIE
W tym roku nabrałam zwyczaju celebrowania dni wolnych. Nie, tak jak to było w poprzednich latach, że „day off” upływa

W tym roku nabrałam zwyczaju celebrowania dni wolnych. Nie, tak jak to było w poprzednich latach, że „day off” upływa

Miałam zamieścić zdjęcia z wycieczki do parku Narodowego Olympos, miałam opowiedzieć o weselu, na którym byłam we wtorek – ale

Nie będzie dziś o pracy ani o Alanyi. Przynajmniej takie mam założenie 😉 I tak większość turystów a i pewnie

Czy Wam też się wydaje, że na blogu dodaję notki, które wyglądają, jakbym w ogóle nie pracowała? A to wieś,

Nie mam siły. Jak już się ma ten upragniony wolny dzień, to nagle jakby kończyły się wszystkie zapasy energii i

1. Od tygodnia nie wiem w ogóle, gdzie się schować. Sezon się zaczął, znaczy. Brak dnia wolnego, brak wieczoru wolnego,

Oh, wygrzebuję się pomalutku z zaległości. Przynajmniej takie mam zamiary. Bo nagle, zupełnie nie wiedzieć kiedy, stan uroczego acz zdecydowanie

Tak, nadaję z Polski. Nadaję z Polski próbując jednocześnie ogarnąć się trochę z tym moim szalonym entuzjazmem do tego, co

Zamykamy uroczyście rozdział zatytułowany: Sezon lato 2009. Na dodatek, to już 5.ty sezon, od kiedy piszę bloga o Turcji (wcześniej

Ostatnio jest tu prawie jak w Polsce. Wiadomo, że co jak co, ale w Alanyi żyć by było można długo
Od 20 lat mieszkam i pracuję w Turcji, w śródziemnomorskiej Alanyi. Dzięki mojej działalności tysiące Polaków zachwyciło się Turcją i pozbyło obaw i stereotypów o tym kraju! Piszę poradniki, nagrywam filmy i prowadzę w Turcji własne biuro podróży!
Zapisz się na mój newsletter i nie przegap nowych wpisów, filmów i tureckich ciekawostek!
Pomyślnie dołączyłeś/aś do naszej listy subskrybentów.
Subscribe to my weekly newsletter. I don’t send any spam email ever!