Blog

Polka w Turcji - Codzienność w Turcji widziana oczami Polki mieszkającej za granicą

MAGICZNE MIASTO

na poczatek kilka uwag, zanim przejde do sedna, czyli do krotkiego (zawsze tak pisze a potem wychodzi dlugi) spisu wrazen z pierwszego pobytu w Marrakeszu. – jestem w Maroku juz 2 tygodnie, minely bardzo szybko, niedlugo polowa – jest OK – zostalam juz oficjalnie SAMA – the one

Czytaj więcej...
Polka w Turcji - Codzienność w Turcji widziana oczami Polki mieszkającej za granicą

NIE MA SLONCA

panika. nie ma slonca. od rana chmury! wieje wiatr! poszlam na dyzury a turysci pol-zartem pol-serio (mam nadzieje ze bardziej to pierwsze niz to drugie) z pytaniami co maja robic jak nie ma slonca. a mi sie podoba. co prawda planowalam dzisiaj isc na plaze, ale najwyrazniej byl

Czytaj więcej...
Polka w Turcji - Codzienność w Turcji widziana oczami Polki mieszkającej za granicą

SJESTA

jest sjesta, godzina 14:05. zaczela sie punktualnie od 12.00 kiedy jest sjesta w biurze nie ma nikogo. poza Europejczykami (na to wychodzi, bo siedzi tylko Niemka i ja). a ja jestem glodna. wiec chyba jednak wyjde 🙂 siedze w biurze chociaz wlasciwie niewiele mam do roboty, ale wlasciwie

Czytaj więcej...
Polka w Turcji - Codzienność w Turcji widziana oczami Polki mieszkającej za granicą

I ZNOW JESTEM

niespodziewanie dla samej siebie wpadlam na internet, ale to dlatego, ze mam dzis wolne i nie za bardzo jest co robic. siedzenie w domu jest nudne, tym bardziej, ze na dworze jest duzo cieplej, przyjemniej – temperatura jaka obecnie panuje w ciagu dnia to moj ideal – ponad

Czytaj więcej...
Polka w Turcji - Codzienność w Turcji widziana oczami Polki mieszkającej za granicą

DEPESZA Z AFRYKI

no to jestem w Afryce, witam wszystkich. ta notka bedzie bardzo krotka, bo: – jestem w kafejce, pisze na arabsko-francuskiej klawiaturze ustawionej na angielska i to mnie doprowadza do szalu (na szczescie pisze bezwzrokowo wiec pamietam gdzie na angielskiej sa jakie litery bo inaczej nie napisalabym nic) –

Czytaj więcej...
Polka w Turcji - Codzienność w Turcji widziana oczami Polki mieszkającej za granicą

AU REVOIR!

(po francusku: Do zobaczenia). A propos, jakoś niespecjalnie sie przylozylam do wkuwania francuskiego, licze bardziej na moj wrodzony talent 🙂 i na to, ze po prostu sobie przypomne, jak juz trafie do tego swiata, w ktorym wszystkie napisy sa po francusku… Jade jutro. Zyczliwi uprzejmie sa proszeni o

Czytaj więcej...
Polka w Turcji - Codzienność w Turcji widziana oczami Polki mieszkającej za granicą

Przygotowania

Za tydzień o tej porze już będę w Maroku 🙂 Tradycyjnie zanim wyjadę kilka słów o przygotowaniach. A więc: uczę się, uczę, uczę. 🙂 własciwie to czytam przewodniki, grzebię w Internecie (takie standardowe przygotowania guida przed wyjazdem na nowy nieznany teren). Usiluje przypominac sobie jezyk francuski (w Maroku

Czytaj więcej...
Polka w Turcji - Codzienność w Turcji widziana oczami Polki mieszkającej za granicą

TUR-TUR wita

Witam serdecznie wszystkich przypadkowych i nieprzypadkowych czytelników tur-tur bloga. A teraz do rzeczy, czyli o co chodzi z tym tytulem i cala reszta. Blog ten powstał po to, by w jednym miejscu polaczyc dwie moje wielkie pasje: podrozowanie (zwiazane z praca w turystyce i nie tylko), i jeden

Czytaj więcej...