
MAGICZNE MIASTO
na poczatek kilka uwag, zanim przejde do sedna, czyli do krotkiego (zawsze tak pisze a potem wychodzi dlugi) spisu wrazen z pierwszego pobytu w Marrakeszu. – jestem w Maroku juz 2 tygodnie, minely bardzo szybko, niedlugo polowa – jest OK – zostalam juz oficjalnie SAMA – the one